Posty w kategorii Klasyczne

Siedem pieczęci: Pieczęć druga – Guido (Smok Wawelski)

Zdawać by się mogło, że nie ma nic trudnego w tym, by znaleźć nowe sposoby dawania przyjemności. Szczególnie w związku, w którym nie można mówić o nudzie, ale też nie przekraczamy wielu granic. Żyjemy w dobie Internetu, milionów poradników w formie pisanej, mówionej, multimedialnej. Seks towarzyszy nam w filmach, gazetach, książkach, rozmowach ze znajomymi i zupełnie obcymi ludźmi. Jest wszędzie. Ale kiedy człowiek poszukuje czegoś ciekawego dla siebie, okazuje się, że temat jest bardziej złożony. Musimy w końcu – a przynajmniej powinniśmy – znaleźć takie zabawy, które będą odpowiadały dwójce różnych ludzi.

Pierwszy raz zasiadłem do pisania felietonu, zupełnie nie mając na niego pomysłu. Choć może źle się wyraziłem. Jest temat: seks. Tylko co dalej. Dyplom, oprawiony w drewnianą, wyblakłą już nieco ramkę, wisi na ścianie obok regału z masą książek. Wygodny, głęboki fotel na kółkach już dawno stracił lekko gryzący zapach skóry. WIĘCEJ… »

Cyganka i północny wiatr (Seelenverkoper)

W gęstym deszczu padającym na procesję w święto Niedzieli Palmowej nikt nie miał pewności, czy zima już odeszła, ale większość była przekonana, że wiosna wcale jeszcze nie zawitała do Macondo.

Co znamienitsi mieszkańcy prowadzili świąteczny pochód, niosąc słomiane palmy. Niewielu z nich pochodziło z rodzin założycieli, wyjątek stanowił Eleuterio Hector Orellano, który pomimo ubogiego stroju i poszarpanych spodni trzymał głowę bardzo wysoko i przepychał się bezczelnie wśród sąsiadów. Za wybranymi dwoma tuzinami obywateli na starym i liniejącym mule wypastowanym czarną pomadą jechał ojciec Nicanor pod wielkim, jedwabnym baldachimem trzymanym przez ośmiu Turków w strojnych turbanach. Wiara ich różna była od reszty mieszkańców i dlatego mogli bez szkody dla przykazań kościelnych podjąć tę pracę nawet w dzień świąteczny. Nakrycia głowy wyszywane złotymi nićmi i perłami wcale nie musiały chronić ich od palących promieni słońca, bo to od wielu dni skrywało się za chmurami, WIĘCEJ… »

Telefon (Miniatury Autorów NE)

Stefangrosjean, "More", CC BY-NC-ND 3.0

Stefangrosjean, „More”, CC BY-NC-ND 3.0

Miniatura Kenaarf

– Dzień dobry. – Tuż obok rozbrzmiał melodyjny głos koleżanki.

Zawsze podziwiałam to, jak potrafi zmienić modulację, przełączając się na tryb pracy.

– Halo?! – Słowo pobrzmiewało zniecierpliwieniem. – No, słucham?! – Trzask rzucanej po chwili słuchawki rozniósł się echem po pokoju. – Jasna cholera mnie weźmie z tymi dziadkami. Przecież to nie pora respiratorów. WIĘCEJ… »

Akcja ratunkowa II – Niespodzianka na Mazurach (Micra21)

przeczytaj poprzednią część – Akcja Ratunkowa

Beata poszła spakować swoje rzeczy. Kuba, przygotowując Maka do wypłynięcia, rozmyślał o tym, co zaszło między nim a dziewczyną. Nie chodziło mu tylko o seks, bo ten był wspaniały, ale o to, co poczuł spędzając z nią całe popołudnie i noc. I rano, kiedy zaproponował wspólny pobyt na Mazurach do końca lipca. To, że podobała mu się jako kobieta było oczywiste, ale również znakomicie się rozumieli, dobrze im było razem. WIĘCEJ… »

Amen (Qman)

Filozofia. Jakże niezbędny przedmiot na studiach ekonomicznych – narzekał w myślach Michał, stojąc w autobusie i obserwując mijane za oknem budynki. Wiedział, że to na jego własne życzenie specjalnie w piątek musi dojeżdżać na uczelnię, zamiast spożytkować czas w ciekawszy sposób. Kumple doradzali, żeby zaliczył to wcześniej, ale on musiał być mądrzejszy. Chciał poczekać na tego „lepszego” prowadzącego, u którego można zaliczyć przedmiot obecnościami i pracą w grupach. Do egzaminu w sesji mu się uczyć nie chciało, to teraz ma. Pomysł był świetny. Michał nie przewidział jedynie, że zajęcia będą się odbywały w piątkowe popołudnia. A przecież specjalnie tak układał sobie plan, by ten dzień mieć całkowicie wolny.

WIĘCEJ… »

9×19 PARA (Boober)

W pokoju panował zaduch. Śmierdziało potem, papierosowym dymem i niepranym prześcieradłem.

Wyczuwalna była też woń słodkich perfum. Przyczyna tego ostatniego zapachu leżała na łóżku. Powód smrodu potu i niepranej pościeli stał, a będąc ścisłym, wisiał przymocowany bawełnianą linką do haków od dziecinnej huśtawki, wbitych we framudze drzwi.

Chwilowo nie całkiem przytomny. Zresztą czemu się dziwić? Po solidnym prawym prostym trudno pozostać rześkim i kwitnącym.

Przyczyna leżąca w łóżku też miała mocno ograniczoną możliwość ruchu. Kilka kawałków szarej power-tape wokół kostek i nadgarstków raczej wykluczało samodzielne oddalenie się. WIĘCEJ… »

Posępny mróz II (Seelenverkoper)

Dla Squizi i wszystkich zagubionych Artefaktów. =] [=

Powinni byli zginąć. Roztrzaskać się. Ich pogruchotane kości już na zawsze zdobiłyby dno komina wielkiego paleniska do którego wpadli. W dolinie Lodowego Wichru skaldowie może nawet by wspomnieli w swoich zimowych pieśniach o głupcach, co to ruszyli na lodowiec, by odnaleźć mityczną kopalnię krasnoludów skrytą przez posępny mróz.

Powinni byli zginąć, ale przeżyli. W połowie drogi w dół poczuli, że jakaś tajemnicza siła unosi ich w górę. Sprawia, że nie spadają już tak szybko. Mogą złapać oddech i rozejrzeć się wokół. WIĘCEJ… »

W służbie Jej Królewskiej Mości 2/2 (Foxm)

Każdy z lokatorów tego gabinetu odciskał na nim własne piętno. Najwyraźniej krzepki czterdziestolatek o bladej cerze i podkrążonych oczach, ukrytych za szkłami w modnych czarnych oprawkach, podpisywał się trzynastą literą łacińskiego alfabetu jeszcze zbyt krótko, by dokonać podobnej sztuki.

Tym dziwniejsze wydało się Bondowi, że świeżo mianowany szef kazał go ściągnąć z emerytury.

– Sytuacja jest kryzysowa. – Brak wstępów, nawykły do wydawania rozkazów ton prymusa z Eton. – Uprowadzono jednego z naszych najcenniejszych agentów. WIĘCEJ… »

W służbie Jej Królewskiej Mości 1/2 (Foxm)

Kaplica Henryka VII w opactwie Westminster była wypełniona po brzegi. Najważniejsi oficjele Zjednoczonego Królestwa karnie stawili się na uroczystości. Królowa, ubrana w ceremonialną purpurową szatę, z bogato zdobioną srebrną koroną na głowie, obserwowała wydarzenia ze swego miejsca w rogu sali. Na podwyższeniu, do którego prowadziło kilka drewnianych schodków, zastępował matkę Książę Walii. To właśnie następca tronu, również na tę okazję przyodziany w dostojne szaty, wpinał ordery w klapę kolejnym odznaczonym.

Order Łaźni jest czwartym co do ważności brytyjskim odznaczeniem. Jego otrzymanie równoznaczne jest z nabyciem prawa do posługiwania się tytułem szlacheckim.

Nowi kawalerowie uhonorowani odznaczeniem są zazwyczaj powszechnie znani i poważani. Zasługi tych ludzi są szeroko opisywane przez prasę na wiele tygodni przed wyprawioną z pełną pompą uroczystością. W zasadzie nie zdarzają się sytuacje, by wśród odznaczonych znalazł się ktoś budzący wątpliwości. WIĘCEJ… »

Akcja ratunkowa (Micra21)

Źródło: pixabay.com

tomasdratnal, bez tytułu, CC0 1.0

W lipcowe przedpołudnie Kuba płynął przez jezioro Niegocin na Maku 606. Miał przeprowadzić łódkę z Giżycka do przystani klubu Korektywa koło Rucianego–Nidy. Dwudziestosześcioletni sternik lubił żeglowanie, patent sternika jachtowego uzyskał kilka lat temu. Miał spore doświadczenie na wodzie, a Jeziora mazurskie znał jak przysłowiową własną kieszeń.

Pogoda była wymarzona do żeglowania, wiał niezbyt silny, wschodni wiatr, wzbudzając niewielką falę. Słońce przypiekało dość mocno, lecz wiatr chłodził rozgrzane ciało przyjemnym powiewem. Sporo łodzi różnego typu kręciło się po wodzie. Większość stanowiły załogi rodzinne na wakacjach. Wyglądało na to, że rejs będzie spokojny, można powiedzieć – nudny.

WIĘCEJ… »

BĄDŹCIE Z NAMI NA FACEBOOKU

LOGOWANIE

AKTYWNI KOMENTATORZY

(komentarze z ostatniego miesiąca)
  • Nefer (37)
  • Mick (30)
  • Megas Alexandros (18)
  • Ania (12)
  • Radosky (9)
  • Anonim S (8)
  • Karel Godla (5)
  • Roksana (4)
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się, jak je wyłączyć.