Posty w kategorii Klasyczne

Perska Odyseja II: Cisza po burzy (Megas Alexandros)

Guillame Seignac, "Porzucona"

Guillame Seignac, „Porzucona”

Gelon… Mnesarete poznała go pobieżnie w czasie podróży z Koryntu do Aten. Dowodził oddziałem Macedończyków i Tesalów, przydzielonych jej do ochrony przez Kassandra. Gdy przemierzali Koryncję, Megarydę i Attykę, oficer często zrównywał się z jej lektyką i jechał obok niej na swym tesalijskim gniadoszu. WIĘCEJ… »

Epizod z życia Wiktora K. (Ayden)

Pavel Kiselev (photoport), "Angelina", CC BY-NC-ND 3.0

Pavel Kiselev (photoport), „Angelina”, CC BY-NC-ND 3.0

Wiktor otworzył ciężkie powieki i mrugnął nimi kilkakrotnie. Ziewnął, przeciągnął się na łóżku i bardzo, ale to bardzo powoli podniósł swoje ciało. Garbiąc się nieco, przetarł twarz dłonią. Znowu się nie wyspał, ale przecież to u niego norma. Kto by przejmował się czymś, co dzieje się notorycznie? Powoli, noga za nogą, wstał i z markotną miną rozejrzał się po sypialni. Spojrzał na przesuwaną szafę, na plazmowy telewizor, głośniki za dziesięć tysięcy, które tak bardzo kochał, i laptop stojący na biurku obok łóżka. Samo biurko mogło uchodzić za jego królestwo. Oprócz komputera walała się na nim cała masa różnych rzeczy. Płyty, pendrive’y, wizytówki firm komputerowych, kable, ściereczki do czyszczenia sprzętu, dużo śrubek, kilka części, puste kubki po kawie i kilka talerzyków.

Pod biurkiem było jeszcze gorzej. WIĘCEJ… »

Pogrzebywacz II: Martwy kruk (Man in Black)

Przeczytaj pierwszy odcinek cyklu

Poranek przyniósł chłód i kolejną porcję szarzyzny, rozlewającej się po przedmieściach i siejącej w umyśle Wojtka psychodeliczny nastrój. Wiatr gnał suche liście, które płożyły się po skutej mrozem ziemi. Lgnęły do domu niczym zmarznięte polne myszy. Czuł w kościach, że tego roku jesień przyniesie ze sobą coś znacznie więcej niż tylko ziąb. Tuje kołysały się za oknem, kpiąc z jego niepokoju. WIĘCEJ… »

Łowca jeleni (Foxm)

Słyszałem sapanie, syk uszczelek, a na koniec zobaczyłem zapalające się światła stopu. Szybciej, kurwa, szybciej! Trzeba było wziąć taksówkę. Ja pierdolę, co za dzień. Wdusiłem ten przycisk chyba z pięć razy, zanim drzwi w końcu się otworzyły. Zdążyłem. Uff…

Przywitało mnie życzliwe spojrzenie kierowcy. Uśmiechnął się kwaśno pod wąsem.

– Złapiemy opóźnienie – wymruczał. – Lubicie biegać… Jest rozkład jazdy? Jest. Ale ciężko go przestrzegać.

– Spieprzaj, dziadu! Prowadzisz autobus za minimalną krajową. Ból dupska musi być duży. Ale widocznie tylko do tego się nadajesz. Więc jedź!

Kaznodzieja za dychę się znalazł. Mahomet wśród Januszy. WIĘCEJ… »

Miniatury Noworoczne Autorów NE

Wepet-renpet

Jean-Leon Gerome, „Kleopatra i Cezar”

MEGAS ALEXANDROS – WEPET RENPET

Sala królewska pałacu w Memfis tonęła w świetle.

Blask dnia wlewał się do środka przez wysokie i wąskie otwory, umieszczone po obu stronach ogromnego pomieszczenia. Podtrzymujące strop filary rozmieszczono względem okien w taki sposób, by nie hamować promieni słońca. Ściany i kolumny pokrywały niezwykle bogate freski. Choć wiek tych malunków sprawił, że kolory były nieco wyblakłe, nie zdołał jednak zatrzeć ich kunsztu i precyzji, z jaką opowiadały historie bogów i demonów starego niczym kości świata Egiptu.

Jak zwykle w porze audiencji, salę wypełniały nieprzebrane tłumy. Helleńscy nomarchowie i urzędnicy niższego szczebla, wybrani spośród lokalnej ludności. WIĘCEJ… »

Miniatury Sylwestrowe Autorów NE

MICRA21 – SYLWESTER W GÓRSKIEJ CHACIE

Mroźna, gwiaździsta sylwestrowa noc. Chata na polanie, u podnóża góry wznoszącej się na prawie dwa i pół tysiąca metrów, przez okno dostrzec można było lampę naftową, która stała na stole emanując ciepłym światłem. Wokół panowała kompletna cisza, księżyc w pełni na tle granatowego, usianego gwiazdami nieba rozjaśniał nieco otoczenie domku zimnym blaskiem. WIĘCEJ… »

Codzienna miałkość życia (Rita)

Ostatnie lata minęły za szybko. Stanowczo za szybko jak na mój gust. Nie wiem, kiedy skończyłam studia i zupełnie bezwolnie poddałam się szeroko pojmowanej dorosłości. Skończyły się czasy szalonych imprez do białego rana, dziwnych dżentelmenów i jeszcze dziwniejszych dam wychodzących o poranku spod rozkopanej kołdry śmierdzącej petami, alkoholem i tym czymś, co niektórzy nazywają zapachem seksu. Wtedy też to tak nazywałam, rumieniąc się przy tym. Dziwne, biorąc pod uwagę moją mało pruderyjną konduitę. WIĘCEJ… »

Pogrzebywacz I: Pośmiertny sen (Man in Black)

Pogoda przytłaczała. Było chłodno, szaro, z nieba siąpił deszcz, a zawierucha dawała się we znaki każdemu, kto ośmielił się wyjść z domu. Równie dobrze mogło świtać, jak zmierzchać. Wojtek obserwował świat przez przeszklone drzwi prowadzące do ogrodu, co rusz zaciągając się papierosem. Po szybie spływały krople deszczu. Jedne łączyły się ze sobą, inne wędrowały samotnie w dół, a wszystkie zniekształcały widok, czyniąc go surrealistycznym i przygnębiającym jak obrazy Beksińskiego. W ogrodzie tuje uginały się pod naporem chłodnego wiatru, przywodząc na myśl zgarbionych pokutników. Martwe liście pełzły po trawie niczym plugawe robactwo, idące na żer w jesienną pluchę. Dym z papierosa czynił krajobraz jeszcze mniej realnym. Wojtek odniósł wrażenie, że jego ciało nasiąka zimnem i wilgocią. Powoli zapadał w odrętwienie, bezwład, z którego wyrwał go dopiero dzwonek do drzwi. WIĘCEJ… »

Wielka Gra IV (Foxm)

Przeczytaj pierwszy odcinek cyklu

Mężczyzna w czarnym mundurze z dystynkcjami Sturmbannführera z wolna szedł ulicą. Każdy krok stawiał ostrożnie, jakby oceniał potencjalne niebezpieczeństwo. Czujnie rozglądał się wokół. Nie dostrzegł niczego niepokojącego. WIĘCEJ… »

Ciemna jest noc XI (artimar)

Egon Schiele - Lovers

Egon Schiele – Lovers

Przeczytaj pierwszą część cyklu

Jeszcze kilkanaście minut temu obejmowała wstrząsane łkaniem ramiona przyjaciółki, z pewnym zaskoczeniem odkrywając, jak są kruche i delikatne, a teraz wsłuchiwała się w jej spokojny oddech. Blondynka wreszcie zasnęła. Magdzie pozostało tylko wracać do domu. Agnieszka chciała obudzić się sama.

– Jutro nie będę potrafiła spojrzeć ci w oczy.

Nie ustąpiła, mimo zapewnień o bezwarunkowym zrozumieniu sytuacji. WIĘCEJ… »

Drogie Czytelniczki! Drodzy Czytelnicy!

Jak zapewne zauważyliście, w ostatnich dniach Najlepsza Erotyka wyraźnie niedomaga. A to jej oceny znikają, a to ona sama skrywa się za zasłoną komunikatu 404, a to zalogować się do niej nie można... Na szczęście nasza ulubiona strona znajduje się pod troskliwą opieką specjalistów od schorzeń internetowych, co pozwala nam mieć nadzieję na jej szybkie wyzdrowienie :-)

Przepraszamy za wszelkie niedogodności i prosimy o trzymanie kciuków za zdrowie Najlepszej!

BĄDŹCIE Z NAMI NA FACEBOOKU

LOGOWANIE

AKTYWNI KOMENTATORZY

(komentarze z ostatniego miesiąca)
  • Ania (36)
  • Radosky (18)
  • Megas Alexandros (15)
  • Nefer (11)
  • Mick (6)
  • Patrycja (5)
  • anonim (3)
  • anonim S (3)
  • x (3)
  • Roksana (2)
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się, jak je wyłączyć.