Posty w kategorii Klasyczne

Nowy świat czarownic 3-4 (Nefer)

John William Waterhouse, „I am half-sick of shadows, said the Lady of Shalott”

3

Wykwintnego ubrania pozbył się w swoich komnatach przy pomocy Anity i Ingi. Dziewczęta, nadal trochę naburmuszone, nie próbowały nawet zaczepiać Marcusa w zwykły sposób. Raz jeszcze obiecał sobie naprawić jutro własne winy, ale tego wieczora przyjmował ich udawaną obojętność z ulgą. Nadal odczuwał skutki przemęczenia, chociaż z wolna już ustępowały. Pozostały natomiast niespokojne myśli. Odprawił służki i zamiast ponownej kąpieli obmył się tylko w misce z zimną wodą. Odkąd zrobiło się cieplej, sypiał nago. Sen jednak nie nadchodził, zbyt wiele pytań tłukło się po głowie. Czy Tamara i Sudrun powiadomiły już matkę? Czy znalazła czas, by je przyjąć? To bez znaczenia, margrabina dowie się o wszystkim najdalej jutro. Tylko co Milady wtedy postanowi? Jak ułoży przyszłość dorosłego obecnie syna? A może ułożyła już dawno i posiada jakieś trzymane w tajemnicy plany? WIĘCEJ… »

Uratuj mnie VII (Roksana)

Źródło: Maxpixel

Mila krzątała się po kuchni, starając się nie hałasować. Dopiero po wstawieniu rogalików i nakryciu do śniadania, wróciła do sypialni. Stefano jeszcze spał. Usiadła po turecku na brzegu materaca i przyjrzała się ukochanemu, przekrzywiając głowę. Musiał wrócić bardzo późno, ale wyglądał na wypoczętego. Pachniał winem i wodą kolońską. Wyciągnęła dłoń, żeby dotknąć jego włosów, ale zatrzymała się wpół drogi. Obróciła się ostrożnie, żeby wstać. WIĘCEJ… »

Pierwsza miłość (Helikaon)

Poniższe opowiadanie jest publikowane powtórnie w ramach cyklu Retrospektywy. Pierwszy raz pojawiło się na portalu Najlepsza Erotyka 19 maja 2014 r.

Dedykowane M.

Nie pamiętam pierwszego spotkania z nią, ale musiało to być w szóstej klasie podstawówki. Przeprowadziła się z matką do mojej dzielnicy i dołączyła do klasy, w której się uczyłem. W tym wieku ważniejsi są koledzy, piłka i kreskówki, ale mija rok, dwa i do głosu dochodzą hormony. W ósmej klasie wyglądało to już zupełnie inaczej. WIĘCEJ… »

Magnetyzm VI (Ania)

Źródło: Maxpixel

Prawdziwy samiec

Baśka nie może wprost uwierzyć, że zaabsorbowana wyczynami gogusi nie zauważyła przyjazdu Arka. Ani zniknięcia Ewy. Na szczęście przyjaciółka wróciła rozluźniona, więc może jednak zrobił jej dobrze. Ma taką nadzieję.

Niechętnie zgodziła się, żeby Anka skorzystała z usług masażysty przed nią, ale dziewczyna jest wyraźnie zmęczona i zapewne zechce wcześnie wracać do domu albo tutaj położyć się spać. Nie wolno jej być aż taką egoistką! WIĘCEJ… »

Uratuj mnie VI (Roksana)

Źródło: Maxpixel

Źródło: Maxpixel

Kiedy za Milą i Stefano zamknęły się drzwi, dziewczyna odwróciła się tyłem i odgarnęła włosy, czekając, aż otworzy małą zapinkę połyskującą między jej łopatkami. Zrobił to, a ona opuściła ręce i sukienka bezszelestnie spłynęła po jej ciele w dół, jakby nagle zmieniła się w płynny metal. Nie miała na sobie stanika, a cieliste paseczki majtek trudno było nazwać bielizną. Srebrne szpilki dodawały tylko pikanterii jej rozstawionym w niewielkim rozkroku nogom. Stefano spojrzał w bok, gdzie dwie sylwetki odbijały się w przyciemnionym lustrze. WIĘCEJ… »

Magnetyzm V (Ania)

Źródło: Pixabay

Anna

Nie żeby nie kochała swojego małego kabaczka, ale od czterech miesięcy żyje tylko przewijaniem pieluch i dawaniem cycka w regularnych, dwugodzinnych odstępach. Cały czas chodzi w powyciąganych dresach i z tetrową pieluszką na ramieniu. Prawie nie śpi, bo jak tu zasnąć, słysząc ten przerażający płacz?

Domiś płacze niemal na okrągło. Była z nim już u tuzina lekarzy, ale żaden nie dopatrzył się przyczyny. WIĘCEJ… »

Brama do raju (Areia Athene)

Hades, władca podziemnego świata zmarłych, siedział wygodnie rozparty w wielkim skórzanym fotelu i bezmyślnie wpatrywał się w płonący w kominku ogień. W prawej ręce trzymał kryształowy puchar wypełniony whisky z lodem, który co kilka chwil unosił do ust. Jego lewa dłoń spoczywała na ogromnej kanciastej głowie czarnego brytana. Drugi z psów spał przy kominku, rozciągnięty na skórze niedźwiedzia.

Hades rozkoszował się ostatnimi chwilami swobody. Za kilka dni do domu miała powrócić jego małżonka, Persefona. Władca podziemi kochał żonę do szaleństwa, ale – jak na prawdziwego mężczyznę przystało – z trudem znosił narzucane przez nią ograniczenia.

WIĘCEJ… »

Nutmeg Queens (Miss.Swiss)

Alvin (mralvin-borndead), "Those Beach Girls", CC BY-NC-ND 3.0

Alvin (mralvin-borndead), „Those Beach Girls”, CC BY-NC-ND 3.0

Poniższe opowiadanie jest publikowane powtórnie w ramach cyklu Retrospektywy. Pierwszy raz pojawiło się na portalu Najlepsza Erotyka 14 lipca 2012 roku.

Ciężkie krople tropikalnej ulewy siekły cienki blaszany dach niczym pociski. Pora deszczowa na Grenadzie dopiero niedawno się rozpoczęła, ale tegoroczne wyjątkowo obfite opady budziły uzasadniony niepokój o zbiory owoców i orzechów. Niebezpieczeństwo huraganu wciąż wisiało nad wyspą, przypominając nadal niezabliźnione rany po szaleństwach Katriny przed kilku laty. W nocy, gdy wokół domu cichły inne odgłosy, deszcz stawał się jeszcze bardziej natrętny, słyszalny, nie dający o sobie zapomnieć wilgocią lichej pościeli i zapachem nigdy nie schnącego prania.

WIĘCEJ… »

ONI cz. II (MRT_Greg)

Grafika autorstwa MRT_Grega, publikacja za zgodą Autora

Z biegiem lat zauważyłem, że nie tylko mój kolega z podstawówki miał taki wpływ na bliskich mu, rodzinę i przyjaciół. Niepełnosprawni. Niegdyś niezauważani, wręcz traktowani jak powietrze, stawali przed barierami, które w świecie większości nie stanowiły problemu. Dla takich jak ja krawężnik był krawężnikiem, a schody schodami. Dla nich były przeszkodą. Przedmurze współczesnej cywilizacji w samym jej środku. WIĘCEJ… »

Magnetyzm IV (Ania)

Źródło: Pixabay

Barbara

Kiedy jakaś pielęgniara-służbistka zadzwoniła, informując, że Ewa jest w szpitalu, poczuła się jakby dostała obuchem w głowę. Od razu przypomniała sobie tamten paskudny wypadek samochodowy. Mało brakowało, a jej najlepsza przyjaciółka nigdy by się nie wykaraskała z doznanych obrażeń. Gdyby dorwała tego dupka Anila, cholernie przystojnego dupka zresztą, to zabiłaby go gołymi rękami!

Chrzanić imprezę – pomyślała i łamiąc przy tym chyba wszystkie możliwe przepisy ruchu drogowego, pognała na miejsce. WIĘCEJ… »

WYNIKI! WYNIKI!

BĄDŹCIE Z NAMI NA FACEBOOKU

LOGOWANIE

AKTYWNI KOMENTATORZY

(komentarze z ostatniego miesiąca)
  • Megas Alexandros (24)
  • anonim S (17)
  • Ania (15)
  • Mick (12)
  • Czarna Kaczuszka (11)
  • Nefer (10)
  • Radosky (7)
  • Roksana (3)
  • Karel Godla (2)
  • MRT_Greg (2)
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się, jak je wyłączyć.