Posty w kategorii Inne

Tokamak (jestem)

Poniższe opowiadanie jest publikowane powtórnie w ramach cyklu Retrospektywy. Pierwszy raz pojawiło się na portalu Najlepsza Erotyka 26 marca 2013 r.

Łup! Łup! Bardzo tego nie lubię. Nieprzyjemne jak chodzenie po błocie, które zasysa podeszwy butów. Zostało kilka metrów. Mój wielki cień, ubrany w skafander, hełmem dosięgał już topornego obramowania włazu. Statek był mały, mały w skali kosmicznej. Nie miałem wrażenia, że chodzę po nieskończonej powierzchni, jak to czasami bywa.

WIĘCEJ… »

4.64 avg. rating (89% score) - 25 votes

Warkocz Berenike (JiNn)

Źródło: Pixabay

Mężczyzna podniósł włócznię i wymierzył w gada. Piasek pustyni zerwał się suchym warkoczem, wzbił i oddzielił od siebie walczących. Cień przemknął gdzieś tuż obok skupionego mężczyzny. Włócznia przebiła chmurę pyłu i utkwiła w piasku. Gad przez chwilę rozważał, czy rzucić się na człowieka, ukąsić go, zaszczepić jadem arterie. Zabrakło mu sił. Świat go ograniczał. Ten Który Jest o to zadbał. Gad syknął i zniknął w tumanach.

WIĘCEJ… »

4.70 avg. rating (91% score) - 40 votes

Dziewczyna z klubu go-go (seaman)

Poniższe opowiadanie jest publikowane powtórnie w ramach cyklu Retrospektywy. Pierwszy raz pojawiło się na portalu Najlepsza Erotyka 21 lipca 2013 roku.

Jedno musimy ustalić na początku. Dla jasności. Nie jestem kurwą. Ani striptizerką. Chociaż dla właściwego faceta może i bym zatańczyła, ale nie robię tego dla pieniędzy. Jestem… hostessą. Tak nazywają tę robotę. Czyli dziewczyną do towarzystwa. Przysiądę się do ciebie, porozmawiam. Jeśli będziesz miły, to możesz nawet postawić mi drinka – w końcu dzięki temu zarabiam. Ale nic poza tym. Wolałam jasno określić zasady, żebyście sobie za dużo nie wyobrażali.

Znalazłam dobre określenie dla mojej pracy. Chociaż na historii nie znam się za dobrze, a o Japonii nie wiem prawie nic, to słowo gejsza pasuje do mnie doskonale. Mam nadzieję, że wszystko jasne. Zabawiam facetów rozmową, kusą spódniczką i ładną buzią. Ale rączki proszę trzymać przy sobie. Taka jest zasada.

Złamałam ją tylko raz. I właśnie o tym jest moja opowieść.

WIĘCEJ… »

4.54 avg. rating (89% score) - 48 votes

Cum tacent, clamant. (B.S.)

Źródło: Pixabay

Jestem samotna. Zaczęło się już w podstawówce. Kto by pomyślał, że ukończenie przedszkola otworzy mi bramę do piekła? On – wysoki, dusza towarzystwa, pulchny chłopiec, który mógłby się podobać, z niewielką blizną pod okiem. Ja – ciekawa nowych doświadczeń, uśmiechnięta, z lekką nadwagą, błyszczącymi bursztynowymi oczami. To nie trwało długo, zaledwie kilka dni. Padłam ofiarą czegoś, czego sama nie potrafiłabym być sprawczynią. Jeśli miałabym opisać wam w kilku słowach moje dzieciństwo, byłyby to zapewne: „samotność”, „ból”, „upokorzenie”, „odrzucenie”, „nienawiść”.

Jestem tym dzieckiem, które stoi samo, je śniadanie przyrządzone przez mamę i łyka gorzkie łzy, czując, jak wszyscy je obserwują i komentują kolejne kilogramy. WIĘCEJ… »

4.13 avg. rating (84% score) - 106 votes

Śpij… – O małej czarnej i kamiennym śnie (Labia)

sleeping-graphic72

Ilustracja własna

Poniższe opowiadanie jest publikowane powtórnie w ramach cyklu Retrospektywy. Pierwszy raz pojawiło się na portalu Najlepsza Erotyka 17 kwietnia 2013 roku.

HEP! hep…hep…hep – głośne czknięcie odbiło się echem, spadając w dół pustej klatki schodowej. W nocnej ciszy zabrzmiało donośnie jak odbijająca się od stopni kamienna kula. Spojrzałem z niedowierzaniem na drobną, uczepioną mojego ramienia postać, która w tej chwili uśmiechnęła się szeroko. WIĘCEJ… »

4.42 avg. rating (88% score) - 114 votes

Miniatury Walentynkowe Autorów NE III

Poniższe Miniatury wzięły udział w Walentynkowej Bitwie na Miniatury. Dziękujemy wszystkim Czytelnikom, którzy przeczytali, zagłosowali i skomentowali nasze teksty!

.

walentyna

Źródło: Pixabay

MRT_Greg – Walentyna Walentynowa (20% Waszych głosów)

14 lutego 2017 roku, Sankt Petersburg, Rosja.

Stukot obcasów niósł się echem wzdłuż całego korytarza, zamierając w oddali – tam, gdzie stalowe wrota prowadziły do podziemnego garażu. Wąska wysoka przestrzeń oświetlona słabymi żarówkami przypominała katakumby w egipskich piramidach.

WIĘCEJ… »

4.43 avg. rating (88% score) - 46 votes

Szkicownik II (Yan Qwalsky)

szkic2

Źródło: Pixabay

Zjadłem śniadanie, uruchomiłem komputer i odsłuchałem kilka pierwszych minut jej opowieści. Tak, nagrywałem ją, każde słowo, lecz nie z jakichś złych pobudek. Kiedy uznałem, że mikrofon dobrze zebrał głos Edyty, wróciłem do początku i zacząłem spisywać to, co mówiła. Chciałem mieć wszystko, każdy szczegół. Tymczasem bez nagrywania po prostu o części rzeczy bym zapomniał. Później okazało się, że ta praca – wykonywałem ją skrupulatnie każdego dnia, Edyta kontynuowała swoją opowieść – miała jeszcze jedną zaletę. Dzięki niej pamiętałem dużo, mogłem o coś dopytywać, nawet o niuanse. Moja rozmówczyni zrozumiała, że naprawdę słucham tej historii.

WIĘCEJ… »

3.65 avg. rating (77% score) - 93 votes

Miniatury Autorów NE z okazji Dnia Sekretarki i Asystenta

Poniższe Miniatury wzięły udział w trzeciej „Bitwie na Miniatury”. Tym razem tematem przewodnim tekstów był Dzień Sekretarki/Sekretarza i Asystentki/Asystenta. Dziękujemy wszystkim Czytelnikom, którzy przeczytali, zagłosowali i skomentowali nasze teksty!

.

Źródło: Pixabay

Źródło: Pixabay

Ania – Decyzja (17% Waszych głosów)

Kiedy wszedł, stała zapatrzona w okno. Przez tych pięć lat nic się nie zmieniła, nadal zachwycająca, mimo nieuchronnie zbliżającej się sześćdziesiątki. Niska, kobieco zaokrąglona i władcza, teraz wydawała się zagubiona. Pierwszy raz ją taką widział, a przecież szmat czasu dla niej pracował. Jako osobisty… asystent. To była chora i perwersyjna relacja, tym bardziej, że z każdym dniem coraz mocniej pragnął się w niej zanurzyć, dać się odczłowieczyć. Resztkami sił zdołał uciec, rzucając Pani świeże mięsko. Zabolało, gdy zobaczył z jaką ochotą wbiła szpony w tego nieopierzonego młokosa, ale przecież sam się o to prosił.

WIĘCEJ… »

3.81 avg. rating (79% score) - 114 votes

Okazja (JiNn)

Źródło: Pixabay

Źródło: Pixabay

W wydawnictwie „Okazja” panowała cisza. Sprzyjały temu grube mury budynku i miejsce, w którym go wybudowano. Stał samotnie na uboczu z dala od ulic i hałaśliwych mieszkańców. Niepodzielnie królował w nim równomierny szum komputerów. Nawet zegary wymieniono, gdyż tradycyjne za głośno odmierzały upływające sekundy.

WIĘCEJ… »

3.54 avg. rating (75% score) - 95 votes

Miniatury Autorów NE z okazji Dnia Ukrytej Miłości

Poniższe Miniatury wzięły udział w pierwszej w tym roku „Bitwie na Miniatury”. Tym razem tematem przewodnim tekstów był Dzień Ukrytej Miłości, a w głosowaniu wybraliśmy najbardziej wzruszającą Miniaturę. Dziękujemy wszystkim Czytelnikom, którzy przeczytali, zagłosowali i skomentowali nasze teksty!

.

MiloManara – Biały żar (23% Waszych głosów)

Było zimno. W zewnętrznych murach zamczyska wiatr urządzał sobie ze śniegiem turnieje, o nieodgadnionych zasadach, ze zwycięzcami bez nagród, aż nadto odczuwalnymi konsekwencjami. Hulało, sypało, świszczało.

Do samego zamczyska mróz na szczęście nie rościł sobie praw, obozował na zewnątrz, jednak w starych murach dawało się odczuć, że do wiosny jeszcze bardzo daleko.

WIĘCEJ… »

4.28 avg. rating (86% score) - 68 votes

TRWA POJEDYNEK NA BAJKĘ TYLKO DO 28 CZERWCA

LOGOWANIE

BĄDŹCIE Z NAMI NA FACEBOOKU

NAJLEPSZA POLECA

AKTYWNI KOMENTATORZY

(komentarze z ostatniego miesiąca)
  • Ania (22)
  • Mick (20)
  • Nefer (13)
  • Foxm (11)
  • Frodli (11)
  • Radosky (9)
  • violet (9)
  • NoNickName (6)
  • lupus (5)
  • Karel Godla (3)
  • Megas Alexandros (3)
  • Micra21 (3)
  • Patrycja (3)
  • Anonim (2)
  • B. S. (2)
  • Batavia (2)
  • MRT_Greg (2)
  • Roksana (2)
  • Seelenverkoper (2)
  • Areia Athene (1)
  • B.S. (1)
  • karol (1)
  • Mark Arturro (1)
  • Mokra (1)
  • Nazistka (1)
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się, jak je wyłączyć.