Posty w kategorii Sługa płomieni

Sługa płomieni V: Pan ognia (Nefer)

Rysunek ofiarowany Autorowi

Mury Chrysopolis… Przez ponad dwa miesiące przeciągającego się oblężenia miał okazję dobrze przyjrzeć się tylko tej jednej budowli świetnej stolicy Cesarstwa. Złociste kopuły świątyń i pałaców błyszczały gdzieś z dala, nieosiągalne za ich osłoną. Za to same mury poznał nadzwyczaj dokładnie. Wzniesione jeszcze przez któregoś z cesarzy władających całym światem, uchodziły za cud sztuki fortyfikacyjnej. Podwójne, wzmocnione licznymi basztami i szeroką fosą, oparły się jak dotąd wszelkim wrogom. Jeżeli kiedykolwiek je zdobywano, to tylko zdradą. WIĘCEJ… »

Sługa płomieni IV: Ogień i woda (Nefer)

Rysunek ofiarowany Autorowi

Słusznie nazywano Lagunę najbardziej niezwykłym i wyrafinowanym miastem Zachodu. Przede wszystkim nie posiadała murów obronnych, co dziwić musiało każdego niemal przybysza. Wkrótce jednak pojmował, że wody zatoki i szerokie, bagniste rozlewiska czynią fortyfikacje zbędnymi. Przynajmniej tak długo, jak flota Laguny panuje nad pobliskimi oraz dalszymi morzami. Zaś tutejsi panowie potrafili o to zadbać, wspomagani przez wzbogaconych handlem mieszkańców. Mienili się szlachtą, ale nie przeszkadzało im to w robieniu interesów i zgarnianiu złota. Potrafili je wyczuć w każdym porcie oraz na każdym wybrzeżu. Wszelkiego rodzaju towary spływały szeroką strugą na place targowe i do domów kupieckich miasta, sprzedawane potem z zyskiem spragnionym egzotycznych luksusów wielmożom zachodnich krain. WIĘCEJ… »

Sługa płomieni III: Obietnica ognia (Nefer)

Rysunek ofiarowany Autorowi

Jej Cesarska Wysokość, Najjaśniejsza Damarena, Pani Połowy Świata, znała się na sztuce składania darów. Przekonał się o tym po raz pierwszy już w komnacie audiencjonalnej, gdy ambasador bazylissy polecił otworzyć okutą skrzynię i ukazał wypełniające ją księgi.

– To osobisty prezent Najdostojniejszej Cesarzowej dla Waszej Książęcej Wysokości!

Poseł skłonił się lekko. Nazywał się Demetriusz i nosił trudny do zapamiętania oraz wymówienia tytuł, określający jego wysoką rangę na dworze w Chrysopolis. WIĘCEJ… »

Sługa płomieni II: Ogień i lód

Rysunek ofiarowany Autorowi

Kruk, nowy koń księżnej, prezentował się znakomicie w ostrym świetle poranka na zaśnieżonym dziedzińcu. Nieskazitelnie czarnej maści, z kształtną, dużą głową osadzoną na umięśnionej szyi, szeroką piersią i zadem oraz masywnymi, znamionującymi siłę i wytrwałość nogami, nie pozbawionymi jednak pewnej gracji gdy niecierpliwie uderzał dużymi kopytami o zalodzone kamienie podworca, wydawał się ucieleśnieniem nieposkromionej potęgi oraz piękna natury. WIĘCEJ… »

Sługa płomieni I: Zimowy ogień (Nefer)

Rysunek ofiarowany Autorowi

Rysunek ofiarowany Autorowi

Odkąd pamiętał, zawsze lubił ogień. Potrafił bez końca wpatrywać się w płomienie pożerające gałęzie czy polana. Najpierw niewielkie, pełgające języki, delikatnie, niemal z miłością liżące drewno, potem przylegające doń z narastającym pożądaniem, by w końcu pochłonąć ofiarę z żarem spełnienia, pozostawiając stygnące powoli popioły… Podczas gdy żywioł zwrócił się już ku nowej miłości i nowej ofierze, by płonąć tak długo, jak tylko zdoła znaleźć kolejne obiekty swego krótkiego uwielbienia… Lubił dbać, by tych ofiar nie zabrakło i hojnie dokładał następne polana. WIĘCEJ… »

WYNIKI! WYNIKI!

BĄDŹCIE Z NAMI NA FACEBOOKU

LOGOWANIE

AKTYWNI KOMENTATORZY

(komentarze z ostatniego miesiąca)
  • Megas Alexandros (24)
  • anonim S (17)
  • Ania (15)
  • Mick (12)
  • Czarna Kaczuszka (11)
  • Nefer (10)
  • Radosky (7)
  • Roksana (3)
  • Karel Godla (2)
  • MRT_Greg (2)
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się, jak je wyłączyć.