Posty w kategorii Cykl

Zaufaj mi II (Roksana)

img_8168

zbiory własne Autorki

Rozdział 6 (Piątek)

Po nocy spędzonej na przeglądaniu wszystkich dostępnych informacji na temat Fabia, Katarzyna obudziła się z lekkim szumem w głowie. Wiedziała, że jest gościem jednego z największych pośredników w handlu nieruchomościami we Włoszech. Facet był ciężko bogaty, bo odziedziczył fortunę, ale też pomnożył to, co dostał. Miał czterdzieści lat, choć musiała przyznać, że nie wygląda na tyle.

WIĘCEJ… »

Perska Odyseja IV: Bardzo długa noc (Megas Alexandros)

Charles Désiré Hue, "Mit o królu Kandaulesie"

Charles Désiré Hue, „Mit o królu Kandaulesie”

Perska Odyseja wraca na łamy Najlepszej Erotyki po stanowczo zbyt długiej (przynajmniej z mojej perspektywy) przerwie, za co ponoszę całkowitą i niepodzielną winę. Dlatego też, w trosce o należytą ciągłość opowieści, pozwolę sobie załączyć tutaj link do rozdziału poprzedniego. Wydarzenia „Rozpustnego miasta” i „Bardzo długiej nocy” łączą się ze sobą tak nierozerwalnie, że właściwie powinno się je czytać razem. Bez względu jednak, w którym miejscu rozpoczniecie – życzę Wam udanej lektury!

* * * 

Strażnik uniósł skobel i otworzył drzwi. Nieoliwione od dawna zawiasy wydały z siebie potępieńczy jęk. Blask pochodni padł na brudną słomę zaścielającą podłogę celi, nie zdołał jednak wypędzić głębokiego mroku z jej kątów. Kassander nie miał zresztą czasu się przyglądać. WIĘCEJ… »

Pani Dwóch Krajów LXI-LXV (Nefer)

Frank Bernard Dicksee, "Kleopatra"

Frank Bernard Dicksee, „Kleopatra”

LXI

Nie tracąc czasu, Kruto rozkazał obszukać i związać Nefera. Ręce niewolnika skrępowano na plecach i sznury zaczęły boleśnie wrzynać się w nadgarstki. Starał się to ignorować, aby nie dać satysfakcji wrogowi oraz okazać się godnym odwagi Amaktaris, która z dumą cierpiała podobne traktowanie. Pocieszał się też, że wkrótce uwolnią mu dłonie, bo inaczej nie napisze przecież listu. Zastanawiał się, co właściwie ma napisać. Skoro nikt z buntowników nie znał sztuki pisarskiej, a wszystko na to wskazywało, mógłby zawrzeć w liście cokolwiek. Na przykład zwymyślać księcia. Sprawiłoby to kapłanowi pewną satysfakcję.

Królową, nadal związaną, znaleźli niedaleko za wylotem korytarza. Pilnowało Jej dwóch skazańców, ale swoje brudne łapy trzymali przy sobie. WIĘCEJ… »

Zaufaj mi I (Roksana)

zbiory własne Autorki

zbiory własne Autorki

Rozdział 1 (Niedziela)

Katarzyna wychodziła z samolotu z ociąganiem.

„Życie obeszło się ze mną z wdziękiem walca drogowego.” – Pomyślała, patrząc na parę idącą przed nią. – „Dlaczego ja tak nie mam?” – Zastanawiała się.

W ciągu trzech lat straciła dwóch ukochanych mężczyzn, a dwaj inni, których podziwiała, stali się jej wrogami. Jeszcze nie zdążyła pogodzić się ze śmiercią ojca, gdy zginął jej mąż. WIĘCEJ… »

Czarownica III (MRT_Greg)

Czarownica -I-Głuchy odgłos pioruna poprzedzony blado niebieskim błyskiem dało się słyszeć niezwykle blisko. Wielebny uniósł głowę znad księgi. Nie ruszając się, rzucił spojrzeniem na boki. Wyładowanie sprawiło, że pokój przez chwilę zalało jasne światło. Jednak daleko mu było do białego ciepła, jak w kuchni u Zbyszka. Błękitna poświata spłynęła z sufitu na włochaty dywan, po czym znikła, pogrążając pomieszczenie w ciemnościach.

WIĘCEJ… »

Pani Dwóch Krajów LVI-LX (Nefer)

Fresk przedstawiający pracę w starożytnej egipskiej kopalni

Fresk przedstawiający pracę w starożytnej egipskiej kopalni

LVI

Nefer nie zobaczył już więcej Any, a przynajmniej nie był przytomny w chwilach, gdy go pielęgnowała. O ile nadal to czyniła, rzecz jasna. Nie czuł się jeszcze najlepiej, gorączka nie ustąpiła całkowicie. Dużo sypiał i podejrzewał, że mikstury, które przygotowywała Królowa, zawierały też środki mające sprowadzić sen. Być może żona przychodziła tylko wówczas, gdy pozostawał pod ich wpływem. Tak czy inaczej, nikt nie próbował wcierać soli w rany po biczu i plecy, regularnie traktowane leczniczymi maściami, bolały już nieco mniej. WIĘCEJ… »

Ciemna jest noc XIV (artimar)

Autoportrait avec nu féminin (1918)_NE

Egon Schiele – Autoportrait avec nu féminin [1918]

Przeczytaj pierwszą część cyklu

.

Relacje służbowe i prywatne informatyków zmieniły się diametralnie. Za dnia Chorwat i Polak współpracowali jak równy z równym, bez śladu wcześniejszego dystansu. Nawzajem kończyli swoje, nawet niewypowiedziane głośno myśli, wpadali na te same pomysły, a w przerwach dyskutowali o motoryzacji. Fascynacja chłopaka starszym kolegą oraz sympatia dla niego rosły w postępie geometrycznym. WIĘCEJ… »

Pani Dwóch Krajów LI-LV (Nefer)

Lawrence Alma-Tadema, "Józef nadzorujący spichlerze faraona"

Lawrence Alma-Tadema, „Józef nadzorujący spichlerze faraona”

LI

Następnego dnia był gotowy już wczesnym rankiem. I dobrze się stało, wezwanie Królowej nadeszło bowiem nadspodziewanie szybko, przekazane przez jedną z służek, które powróciły o świcie na okręt. Swoją Panią zastał w sypialni, siedzącą na łożu. Brak makijażu i pewna niedbałość stroju sugerowały, iż obudziła się dopiero przed chwilą. Jedynym elementem, nie pasującym do ogólnego wizerunku, wydawały się eleganckie, złociste sandałki, które zdążyła nałożyć na stopy. WIĘCEJ… »

Ciemna jest noc XIII (artimar)

Egon Schiele - Autoportret

Egon Schiele – Autoportret

Przeczytaj pierwszą część cyklu

.

Rok 1999

 .

Pilśniowe drzwi ledwie trzymały się na zawiasach. Nie raz musiały uderzyć z hukiem w wyłożoną glazurą ścianę korytarza, o czym świadczyło podłużne wyżłobienie i popękana wokół niego płytka. Policjant rozwiązał podobny problem w domu, mocując na podłodze drewniany klocek z naklejonym kawałkiem starej opony rowerowej, ale bywalcy jaskini Prawdziwych Facetów nie zaprzątali sobie głów sztuczkami na miarę weekendowych majsterkowiczów. Inspektor dziwił się, że właśnie tu zaprowadził go w poszukiwaniu kolegi pryszczaty okularnik – połowa duetu policyjnych speców od komputerów. WIĘCEJ… »

Pani Dwóch Krajów XLVI-L (Nefer)

Lawrence Alma-Tadema, szkic

Lawrence Alma-Tadema, szkic

XLVI

Nefer spodziewał się, iż w dniu sądów Władczyni wstanie wcześnie, jak zawsze, gdy miała przed sobą poważne obowiązki do wypełnienia. Tymczasem stało się inaczej i Amaktaris, być może zmęczona wydarzeniami poprzednich dni, długo pozostawała w łożu. Słońce stało wysoko, gdy wezwała służące, aby pomogły Jej w porannej toalecie. Dużo czasu zajęło następnie Królowej przybranie postaci Świetlistej Bogini. Efekt okazał się – jak zawsze – oszałamiający, ale nastało już późne przedpołudnie, gdy zajęła miejsce w podstawionej tymczasem lektyce i wyruszyła ceremonialnym pochodem w stronę pałacu nomarchy. Tym razem towarzyszyła Jej liczna świta dworzan, urzędników i oficerów. Nefer, nieniepokojony przez nikogo, zajął skromne miejsce w tylnych szeregach orszaku. Na polecenie Królowej zabrał pakunek z dokumentami i notatkami dotyczącymi sprawy Torosa oraz zatargów świątyni Chnuma. WIĘCEJ… »

BĄDŹCIE Z NAMI NA FACEBOOKU

LOGOWANIE

AKTYWNI KOMENTATORZY

(komentarze z ostatniego miesiąca)
  • Nefer (37)
  • Mick (30)
  • Megas Alexandros (18)
  • Ania (12)
  • Radosky (9)
  • Anonim S (8)
  • Karel Godla (5)
  • Roksana (4)
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się, jak je wyłączyć.