Posty w kategorii Cykl

Przekleństwo ekstazy VIII (Frodli)

Przeczytaj pierwszą część cyklu

Siódmego dnia wiosny, dziesiątego roku panowania króla Efellasa I, wściekłe narodańskie uderzenie od strony Moczarów Śmierci jednym szturmem zdobyło Estin. Potężna, upojona sukcesem armia maszerowała dalej, w stronę Waterii. W tym samym czasie flota orków rozbiła okręty imperialne w Zatoce Słońca i zmierzała na północ, by zablokować miasto od strony morza. Jedenaście dni po upadku Estinu rozpoczęło się oblężenie i blokada morska Waterii. Pierwszej nocy najeźdźca przepuścił szturm na mury i desant w porcie. Miastu groził upadek, ale w krytycznej godzinie bogowie zesłali Orona Półorka i Liona z Estinu. Młody podoficer wespół z królewskim agentem zabili Ghaska, wodza kierującego atakiem od strony morza. Światu objawiła się znów potężna broń Erkona, zaginiona podczas poprzedniego najazdu Wodzów przed dwoma tysiącami lat. Przerażony, skonfundowany Drinum odstąpił od szturmu, porzucił swoją armię i uciekł na wschód, gdzie czekał nań Rimal, najpotężniejszy z przeklętej trójki. WIĘCEJ… »

Reżyser w lewym łożu III (TM)

Alessandro Scarcella, „Charo”, CC BY-ND 2.0

– Dawaj chłopie, zbieraj się. Marek nie przyszedł na zmianę. Potrzebuję partnera.

– Ale, kurwa, jak to nie przyszedł? – odpowiadam.

– Nie wiem! Kurwa, no nie przyszedł. Wskakuj w mundur i przyjeżdżaj.

– Ja pierdole. – Rozłączam się. Rzucam telefonem o łóżko. – Muszę jechać na posterunek – mówię do zasypiającej Marty.

– OK. Jedź. Włącz alarm.

Wyrywanie mnie z łóżka w nocy to lekka przesada! – mamrotam pod nosem.

Po trzech interwencjach o trzeciej nad ranem nadszedł czas na kawę i kanapki. Przysiadłem w kuchni ledwo wziąłem kęs pieczywa, a oczy zrobiły się ciężkie. Nawet kawa nie pomogła. WIĘCEJ… »

Sługa płomieni IV: Ogień i woda (Nefer)

Rysunek ofiarowany Autorowi

Słusznie nazywano Lagunę najbardziej niezwykłym i wyrafinowanym miastem Zachodu. Przede wszystkim nie posiadała murów obronnych, co dziwić musiało każdego niemal przybysza. Wkrótce jednak pojmował, że wody zatoki i szerokie, bagniste rozlewiska czynią fortyfikacje zbędnymi. Przynajmniej tak długo, jak flota Laguny panuje nad pobliskimi oraz dalszymi morzami. Zaś tutejsi panowie potrafili o to zadbać, wspomagani przez wzbogaconych handlem mieszkańców. Mienili się szlachtą, ale nie przeszkadzało im to w robieniu interesów i zgarnianiu złota. Potrafili je wyczuć w każdym porcie oraz na każdym wybrzeżu. Wszelkiego rodzaju towary spływały szeroką strugą na place targowe i do domów kupieckich miasta, sprzedawane potem z zyskiem spragnionym egzotycznych luksusów wielmożom zachodnich krain. WIĘCEJ… »

Perska Odyseja VIII: W kraju dwóch rzek (Megas Alexandros)

Georges Rochegrosse, „Łupy wojenne”

Kassander ściągnął tunikę przez głowę, cisnął ją na dywan i wszedł na łóżko. Jego penis unosił się już w pełnej erekcji – widok trzech nagich niewiast, dwóch służek i ich pani, bardzo szybko go podniecił. Nigdy nie trwonił zbyt wiele czasu na grę wstępną, pieszczoty i stymulację swojej kochanki. Gdy miał do czynienia z niewolnicą, często pozwalał kierować sobą pożądaniu i brał ją od razu. To on miał czerpać przyjemność ze zbliżenia – w jej przypadku było to absolutnie zbędne. Od niewolnych dziewcząt oczekiwał posłuszeństwa i uległości – a nie tego, że będą szczytować w jego ramionach. Naturalnie pochlebiało mu, gdy doprowadzał kobietę do orgazmu – nie na tyle jednak, by dążyć do tego szczególnie wytrwale. WIĘCEJ… »

Kamasutra III (Tłumacze NE)

Miniatura do celów edukacji seksualnej, Czasy Wielkich Mogołów, domena publiczna

SAMPRAYOGIKAM

 

O połączeniu płciowem.

 

O różnych sposobach miłosnego użycia, stosownie do proporcji fizycznej kochanków. O stopniach miłości

Ze względu na proporcję fizyczną, mężczyźni dzielą się na trzy klasy: 1) zając, 2) buhaj, 3) ogier.

Kobiety zaś, z tego samego względu na gazele, klacze i wielbłądzice.

WIĘCEJ… »

Magnetyzm I (Ania)

Źródło: Pixabay

Ewa

Kiedy Baśka zadzwoniła, nie potrafiła odmówić. Na jej biurku nadal piętrzy się wysoki stos korespondencji do przeczytania, skrzynka mailowa jest zapchana, a robota leży odłogiem. Tak kończą się wszystkie służbowe wyjazdy. Wzdycha. Przez tyle lat nie znalazła sobie godziwego zastępcy – takiego, który byłby nie tylko kompetentny, ale też na tyle odważny by podejmować samodzielne decyzje. WIĘCEJ… »

Arystokrata V (Violet)

Zbiory własne Autorki

Nie wiedzieć kiedy zasnął, balansując pomiędzy jawą i snem. Otworzył oczy i natychmiast usiadł na łóżku. Rozejrzał się półprzytomnym wzrokiem po celi i spróbował opanować ciało roztrzęsione po gwałtownym rozbudzeniu. Serce kołatało jak oszalałe, przymknął powieki, nasłuchując odgłosów z korytarza, ale zaraz powróciło wspomnienie stojącej nad nim Wiktorii. Nawet we śnie czuł jej okrutne spojrzenie, z czającym się w lekko skośnych oczach narastającym podnieceniem, którego źródłem była świadomość absolutnej władzy nad nim. Sama myśl, że może uczynić z nim wszystko, co tylko zechce, sprawiała jej rozkosz. Ciągle słyszał bezsilne szyderstwo w głosie kobiety i widział oczy lśniące gniewem i nienawiścią WIĘCEJ… »

Uratuj mnie II (Roksana)

Źródło: Maxpixel

– Długo jeszcze będziesz się tak krzątać? – Fabio śledził żonę pożądliwym wzrokiem, nie mogąc się doczekać, aż ta dołączy do niego w łóżku.

– Jestem dziś jakaś rozbita – oświadczyła, rozglądając się bezsilnie po sypialni. – Miałam tu taką książkę… – Urwała, widząc, że Fabio odrzuca kołdrę.

– Nie szukaj. I tak nie dam ci czytać. – Podszedł do Cateriny i objął ją w pasie. – Bądź dzisiaj dobrą żoną. – Musnął delikatnie odsłoniętą szyję.

Zamruczała zmysłowo w odpowiedzi, ale jej mięśnie nadal wydawały się spięte. WIĘCEJ… »

Sługa płomieni III: Obietnica ognia (Nefer)

Rysunek ofiarowany Autorowi

Jej Cesarska Wysokość, Najjaśniejsza Damarena, Pani Połowy Świata, znała się na sztuce składania darów. Przekonał się o tym po raz pierwszy już w komnacie audiencjonalnej, gdy ambasador bazylissy polecił otworzyć okutą skrzynię i ukazał wypełniające ją księgi.

– To osobisty prezent Najdostojniejszej Cesarzowej dla Waszej Książęcej Wysokości!

Poseł skłonił się lekko. Nazywał się Demetriusz i nosił trudny do zapamiętania oraz wymówienia tytuł, określający jego wysoką rangę na dworze w Chrysopolis. WIĘCEJ… »

Kamasutra II (Tłumacze NE)

Khajuharo, Świątynia Lakshmana

Żywot zalotnika.

 

Jeżeli mężczyzna osiągnął już wiedzę w przepisanej mierze, ponadto zaś, jest w posiadaniu majątku, który jako łup wojenny, handel, wynagrodzenie otrzymał, lub po przodkach odziedziczył, tedy zostaje głową domu i prowadzi żywot zalotnika.

Obiera sobie siedzibę w mieście lub dużej wsi, a zawsze w sąsiedztwie ludzi dostojnych.

Każe wybudować sobie dom w pobliżu strumienia i otoczyć go ogrodem. Musi być także dziedziniec do robót.

Dom będzie posiadał dwa skrzydła, wewnętrzne i zewnętrzne.

Apartament wewnętrzny zamieszkują kobiety. WIĘCEJ… »

BĄDŹCIE Z NAMI NA FACEBOOKU

LOGOWANIE

AKTYWNI KOMENTATORZY

(komentarze z ostatniego miesiąca)
  • Nefer (37)
  • Mick (30)
  • Megas Alexandros (18)
  • Ania (12)
  • Radosky (9)
  • Anonim S (8)
  • Karel Godla (5)
  • Roksana (4)
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się, jak je wyłączyć.