Posty w kategorii Cykl

Lot kukułki V (Ravenheart)

Stefan Grosjean,"Intimacy", CC BY-NC 3.0

Stefan Grosjean,„Intimacy”, CC BY-NC 3.0

Lot kukułki V: Kukułka

09.03.
Wieczór seksoholiczki przy Internecie. Opisałam Adamowi mój sen. Spodobał mu się. Zapytał, czy Marek poszedłby na trójkąt. Nie wiem… nie chcę go pytać. Boję się. Ale sam pomysł strasznie mnie kręci. Adam wysłał mi numer swojej komórki i zapytał o moją. Poprosił, żebym zadzwoniła wieczorem. Nie wiem, co mam robić. WIĘCEJ… »

Opowieść helleńska: Demetriusz XXVIII (Megas Alexandros)

Adrien de Boucherville, "Naga leżąca na plecach"

Adrien de Boucherville, „Naga leżąca na plecach”

Szóstego dnia po stłumieniu demokratycznej rewolty życie w Atenach zdawało się już toczyć dawnymi koleinami. Handel w Pireusie kwitł w najlepsze, na ulicach zrobiło się tłoczno i gwarno. Zgładzeni zostali pochowani, uprzątnięto albo rozkradziono porzuconą tu i ówdzie broń. Rozpoczęła się odbudowa spalonych podczas zamieszek domów.

Filozoficzna szkoła w podmiejskim Likejonie ponownie otwarła swe podwoje. Zostało to ogłoszone przez heroldów na agorze oraz pozostałych placach. WIĘCEJ… »

Lot kukułki III i IV (Ravenheart)

Lot kukułki III: Puste gniazdo

11.08.
Cholera jasna, ale się nawaliłam. Ech… Przede mną leży prawie puste opakowanie po prochach i pusty dzbanek po kawie, a ja usiłuję zebrać myśli po wczorajszej samotnej balandze.

Po przyjeździe z dworca wzięłam prysznic, nastawiłam radio i krótko mówiąc – przyssałam się do butelki. No, może nie tak dosłownie, bo nie znoszę samej wódy – ale robiłam sobie drinka za drinkiem. Miałam szczery zamiar urżnąć się z przerwą w życiorysie, ale zanim go zrealizowałam, zadzwonił telefon. Pomyślałam, że to Marek i odebrałam, ale okazało się że to Aśka. WIĘCEJ… »

Max Malycki III (Foxm)

Lies Thru a Lens, "Natasha", CC BY 2.0

Lies Thru a Lens, „Natasha”, CC BY 2.0

Abordażu dokonano trzy minuty przed piątą rano. Nie wysłano żadnego ostrzeżenia czy żądania. Pięć łodzi motorowych po prostu zbliżyło się do „Kruczego Serca” od lewej burty.

Statek pływający we flotylli cypryjskiego armatora znajdował się niespełna dwie mile morskie od tajwańskiego portu – Kaohsiung. Kilkanaście odzianych na czarno postaci wdarło się na najniższy pokład, kompletnie zaskakując pracujących tam marynarzy. WIĘCEJ… »

Blondynka i cztery tęcze II (Karel Godla)

Przeczytaj pierwszą część opowiadania

Franek leżał obok przyjaciółki i rozmyślał nad tym, że mimo licznych doświadczeń z kobietami, życie nadal potrafi go pozytywnie zaskoczyć. Idąc do łóżka z Agnieszką, nie oczekiwał fajerwerków. Chciał tylko spełnić wieloletnią fantazję.

Wydarzenia wieczoru dowiodły, że pasują do siebie cieleśnie. Powróciła stara, podszyta żalem refleksja. Szkoda, że ich drogi nie skrzyżowały się dekadę wcześniej. Mieliby wtedy szansę sprawdzić, czy pasują do siebie również pod innymi względami. Może zostaliby parą. WIĘCEJ… »

Lot kukułki I i II (Ravenheart)

Lot kukułki I: Zew wiosny

10.02.

Wprowadziliśmy się. Postanowiłam pisać taki sobie mały pamiętnik, bo moje życie ulegnie teraz dużej zmianie. Myślałam początkowo o blogu, ale taka forma wydaje mi się potwornie pretensjonalna. Poza tym nie piszę dla innych (nie lubię blogowego psychicznego ekspresjonizmu), tylko dla siebie. Chcę mieć możliwość powrotu do przemyśleń, emocji, obserwacji sprzed dni, miesięcy i lat.

Ciekawi mnie, jak z perspektywy czasu ocenię to, co zdarzyło się przez ostatnie tygodnie. Zaczęło się od tego, że Marek zmienił pracę. WIĘCEJ… »

Rudowłosa VI: Epilog (seaman)

Powrót do pełni sił był bolesny. Nie tak długi, jak można by się spodziewać – Hejnert zadbał już o odpowiednie specyfiki, przyspieszające leczenie – ale cierpienia nie dało się uniknąć.

– Bardzo mi przykro, dziecinko – szeptał czarodziej, ocierając Siilvie pot z twarzy. – Tak musi być. To jedyny sposób na odzyskanie zdrowia po zaklęciu, jakiego użyłaś. Ale nie martw się, już za kilka dni będziesz zdrowa, a twoje ciało wyjdzie z tego silniejsze niż kiedykolwiek wcześniej.

Zwilżył czysty kawałek płótna i przyłożył materiał do spierzchniętych ust dziewczyny. Powoli, z wysiłkiem, zlizała wilgoć z warg. Nie da się ukryć, trzema słowami zaklęcia niemal udało jej się to, czego nie dokonali ani Nirgard, ani Jewrel.

– Swoją drogą musiało być bardzo źle, jeśli zdecydowałaś się na użycie czaru wzmocnienia – ciągnął mag cichym, usypiającym tonem. Pochylił swoją odmłodzoną, przystojną twarz nad leżącą. – Mam nadzieję, że było warto. WIĘCEJ… »

Domek nad jeziorem III: Epilog (Miss.Swiss)

Ctibor Laky (luckylooke) "The Romance", CC BY-NC-ND 3.0

Ctibor Laky (luckylooke), „The Romance”, CC BY-NC-ND 3.0

Przez chwilę stał niezdecydowany. Jeszcze raz spojrzał na trzymaną w ręku książkę. Tajemnica domku nad jeziorem. Brzmiało jak tytuł powieści dla młodzieży. A raczej ‒ brzmiałoby tak, gdyby nie podtytuł ‒ niegrzeczna opowieść weekendowa. Teraz skojarzył niektóre wątki fabuły, o której do tej pory sądził, że została w dużym stopniu wymyślona. A więc tak się sprawy miały. Trochę był zły na przyjaciółkę, w końcu zwierzył się ze swoich problemów, zezwolił na ich literackie przetworzenie, a w zamian oczekiwał szczerości. Ona tylko słuchała, o sobie nie pisnęła ani słowa. Czyżby nie miała do niego zaufania? Zdjął do końca rozdarty papier, ale starannie obwiązał tomik czerwoną wstążeczką i odłożył na miejsce. WIĘCEJ… »

Opowieść helleńska: Demetriusz XXVII (Megas Alexandros)

Paul Avril, "Les Sonetts Luxurieux de Pietro Arentini, 6"

Paul Avril, „Les Sonetts Luxurieux de Pietro Arentini, 6”

Noc spędzili w sanktuarium Tezeusza, wraz z innymi uchodźcami. Demetriusz podejrzewał, że po zmroku podróż przez Ateny może okazać się zbyt niebezpieczna. Ciemności wciąż jeszcze rozświetlały łuny wybuchających tu i ówdzie pożarów. Ponadto po ulicach grasowali najemnicy sprowadzeni z Tajnaronu. Choć oficjalnie służyli jego ojcu, młodzieniec obawiał się, że bardziej interesuje ich rabunek niż zaprowadzanie porządku. WIĘCEJ… »

Siła muzyki IV (Paco_de)

Przeczytaj pierwszą część cyklu

Obudził go promyk słońca wpadający do komnaty przez szparę pomiędzy skrzydłami okiennic. Świetlna macka o szerokości palca była idealnie wycelowana w jego zamknięte powieki. Czasem zastanawiał się, czy budowniczy robili to specjalnie, czy po prostu taka już była wredna natura rzeczy martwych.

Dalej nie wierzył w to, że dziś przyjdzie mu zmierzyć się ze smokami, które w nocy podziwiał z taką namiętnością. Może one wcale nie były takie złe? WIĘCEJ… »

Drogie Czytelniczki! Drodzy Czytelnicy!

Jak zapewne zauważyliście, w ostatnich dniach Najlepsza Erotyka wyraźnie niedomaga. A to jej oceny znikają, a to ona sama skrywa się za zasłoną komunikatu 404, a to zalogować się do niej nie można... Na szczęście nasza ulubiona strona znajduje się pod troskliwą opieką specjalistów od schorzeń internetowych, co pozwala nam mieć nadzieję na jej szybkie wyzdrowienie :-)

Przepraszamy za wszelkie niedogodności i prosimy o trzymanie kciuków za zdrowie Najlepszej!

BĄDŹCIE Z NAMI NA FACEBOOKU

LOGOWANIE

AKTYWNI KOMENTATORZY

(komentarze z ostatniego miesiąca)
  • Ania (36)
  • Radosky (18)
  • Megas Alexandros (15)
  • Nefer (11)
  • Mick (6)
  • Patrycja (5)
  • anonim (3)
  • anonim S (3)
  • x (3)
  • Roksana (2)
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się, jak je wyłączyć.