Posty w kategorii Najlepsza Erotyka

Miniatury MałejMi I

Kochanka Aleksandra

– Aleksander ma kochankę – powiedziałam, a właściwie oświadczyłam mojej przyjaciółce, siedząc przy drugiej filiżance kawy.

– Nie mówisz tego chyba na poważnie? – odpowiedziała zaskoczona Małgorzata.

– A dlaczego miałabym kłamać? – zapytałam lekko zdezorientowana.

– Bo nie tak zachowuje się kobieta, która dowiedziała się, że jej mąż ją zdradza – wyraziła swoją opinię moja przyjaciółka. WIĘCEJ… »

Blondynka i cztery tęcze I (Karel Godla)

Szikardon zamienił gruchota w karocę podobną do tej ze zdjęcia, tpsdave, bez tytułu, CC0 1.0

Szikardon zamienił gruchota w karocę podobną do tej ze zdjęcia,
tpsdave, bez tytułu, CC0 1.0

Inspiracja Panem Samochodzikiem, acz w mojej bajce pojazd(?) jest magiczny i potężniejszy od swojego użytkownika. Opowiadanie nadałoby się także do cyklu Blondynki, gdyby samo nie było krótkim cyklem wyjętym z większego tekstu. Akcja buduje się wolno przez trzy początkowe rozdziały, brak w tekście mainstreamowej erotyki, raczej alkowiane śmichy-chichy.

Rozdział 51. Blondynka i cztery tęcze

Kiedy zbliżyli się do doliny, dostrzegł zamieszanie na czystym dotąd niebie. Chmurki poczęły śmigać nad głowami. Gonitwa sprawiała wrażenie, jakby gdzieś w oddali za horyzontem otwarto odpływ w wannie i całe niebo zaczęło nagle płynąć do stworzonego ujścia.

WIĘCEJ… »

Opowieść helleńska: Demetriusz XXV (Megas Alexandros)

William Etty, "Kobieta"

William Etty, „Kobieta”

Wiatr wydymał żagle okrętów. Ich smukłe dzioby cięły fale. Attyckie wybrzeże było coraz bliżej.

Trzy ateńskie trójrzędowce – „Salamina”, „Dar Posejdona” i „Złota strzała” – wysunęły się na prowadzenie. Były lżejsze i bardziej śmigłe niż piętnaście transportowców wyładowanych po brzegi żołnierzami, ich dobytkiem oraz bronią.

Spartanin Lizander stał na dziobie „Daru Posejdona”. Jego jasne oczy uważnie lustrowały obydwa ateńskie porty: Pireus i Faleron. Pierwszy wydawał się spokojny, ale nad drugim unosiły się ciężkie kłęby dymu. Domyślał się, co było tego przyczyną. Rozumiał też, że jego ludzie będą musieli być w pełnej gotowości bojowej od momentu zejścia na brzeg. W Mieście toczyła się bezpardonowa walka. Z tej odległości nie sposób było stwierdzić, kto ma przewagę. WIĘCEJ… »

Odcienie szarości (Wiki)

Darek siedział na kanapie wielkiego salonu, po brzegi wypełnionego ludźmi. Złoty trunek miękko sączył się do jego gardła. Rozluźniał, przynosił ukojenie. W nozdrza uderzał zapach kilkunastu pomieszanych ze sobą kobiecych perfum. Mocnych, nachalnych, niedyskretnych, ciężkich i narzucających się, jak same właścicielki. Rytmiczne techno dudniło z głośników, skutecznie zagłuszając wszelkie niepokojące myśli i problemy. Wszystko w jego życiu musiało dziać się teraz szybko i mocno. Żeby nie czuć za dużo, nie myśleć. Żyć chwilą, czerpać z każdej nadarzającej się okazji. Z każdej chętnej dupy. WIĘCEJ… »

Max Malycki II (Foxm)

Lies Thru a Lens, "Natasha", CC BY 2.0

Lies Thru a Lens, „Natasha”, CC BY 2.0

Restauracja hotelu D’Angleterre cieszyła się w pełni zasłużoną sławą. Liczący sobie blisko sto pięćdziesiąt lat obiekt położony był w jednym z najbardziej malowniczych miejsc w całym kraju. Na tle gór kompleks hotelowy wydawał się śmiesznie mały, nic w tym jednak dziwnego – żaden twór wzniesiony ludzką ręką nie mógł równać się z majestatyczną wielkością Alp Szwajcarskich.

Rysujący się w oddali szczyt Mont Blanc królował nad okolicą i uzmysławiał gościom własną małość w obliczu geniuszu natury. Wpatrując się w górskie stoki łatwo można było popaść w refleksyjny nastrój. Ciągły pośpiech, nieodłączny kompan nowoczesności, wydawał się szerokim łukiem omijać ten zakątek Alp.

Max Malycki lubił wpatrywać się w najbliższy łańcuch górski, siedząc bezpiecznie w ciepłej restauracji, najlepiej z kubkiem parującej jeszcze kawy w zasięgu ręki. Wybrał hotel D’Angleterre nie tyle ze względu na pięć gwiazdek i świetną kuchnię – urzekł go nade wszystko panujący w tym miejscu klimat. WIĘCEJ… »

Bos humanus (Ravenheart)

Stan Lieberma(stanjean257),"Jaqita standing", CC BY-NC-ND 3.0

Stan Lieberma(stanjean257), „Jaqita standing”,
CC BY-NC-ND 3.0

Wypożyczony Ford Fairlane z wysiłkiem przemierzał nocną trasę. Sfatygowany, wiekowy silnik auta pracował nierówno, dławiąc się i krztusząc benzyną. Jack był pełen obaw, czy uda mu się bez problemów dojechać do końca trasy. W dodatku zapadł już zmierzch, a droga prowadziła przez kompletne bezludzia, z dala od jakiegokolwiek warsztatu, który mógłby poratować w potrzebie. Przeklinał w myśli chwilę, w której postanowił zrezygnować z zatłoczonej drogi stanowej i przy okazji rozejrzeć się chwilę po prowincji. Próbował odpędzić przygnębienie radiem, ale nawet jego ulubiony Miles Davis nie był w stanie wyrwać go z coraz głębszego pesymizmu. WIĘCEJ… »

Feniks (Wiki)

– Świetna robota! – Słowa zawisły w powietrzu wypełniającym salę konferencyjną przez ułamek sekundy. Cholernie długi ułamek sekundy. A w szczególności cholernie długi ułamek sekundy dla Marka, powodując w nim niezwykłe uczucie dumy z dobrze wykonanej pracy. Mężczyznę poznaje się przecież po tym, jak kończy, a nie jak zaczyna, więc satysfakcja Marka sięgnęła zenitu. Przepełniała go radość i głębokie poczucie spełnienia. Świadomość przynależności do zespołu, akceptacji, szacunku i uznania. Zawsze pytano go o zdanie, liczono się z nim. Był główną osobą nadzorującą projekt i miał czasem wrażenie, że bez niego TWT Company nie miałoby szans tak się rozrosnąć. Długo i ciężko pracował na sukces, ale uważał, że było warto. WIĘCEJ… »

Siła muzyki II (Paco_de)

Hans Holbein Młodszy, „Ambasadorowie” (fragment)

Hans Holbein Młodszy, „Ambasadorowie” (fragment)

Przeczytaj pierwszą część cyklu

pierwszy rzut oka skrzynia zawierała około dwudziestu przedmiotów. Paweł pospiesznie przejrzał je wszystkie, w razie wątpliwości czytając opisy, ale żaden z nich z pewnością nie pochodził z jego rodzinnego świata. Strach mieszał się w nim z podnieceniem. Zrobiło mu się gorąco na myśl, jakie możliwości właśnie się przed nim otwierały. Każdy z elementów kolekcji dawał przecież dostęp do całkiem innego życia! W głębi duszy czuł jednak, że powinien szukać drogi powrotnej do domu. Jego rodzice i znajomi na pewno niedługo zaczną się o niego martwić. Zagłuszył sumienie, rozważając, że przecież jedyny przedmiot umożliwiający mu powrót do domu zabrała Aida. WIĘCEJ… »

Max Malycki I (Foxm)

Irytujące ćwierkanie interkomu narastało. Prelegentka straciła rytm. Ciche, jednostajne uderzenia w klawiatury wszelkiej maści sprzętu elektronicznego również ustały. Po trzecim sygnale jeden z mężczyzn w końcu wdusił przycisk na interkomie i warknął do miniaturowego głośniczka:

– Kazałem nie łączyć żadnych rozmów. Mamy spotkanie rady. WIĘCEJ… »

Zakazana rozkosz, zakazany owoc (LadyInRed)

Stan Lieberman(stanjean257), "Kerri on Lightbox", CC BY-NC-ND 3.0

Stan Lieberman(stanjean257), „Kerri on Lightbox”,
CC BY-NC-ND 3.0

Nie pamiętam, kiedy pierwszy raz ojciec przespał się ze mną. To musiało być wtedy, gdy matka wyjechała na urlop. Pamiętam tylko, że śmierdział alkoholem. Z całego zdarzenia tylko to utkwiło mi w pamięci.

Potem sytuacja się powtarzała. Raz, dwa razy w miesiącu. Matka chyba niczego nie zauważała, a ja nawet do końca tego nie rozumiałam. Zresztą wszyscy udawali, że nic takiego się nie dzieje. Sytuacja zmieniła się dopiero wtedy, gdy matka nas nakryła na gorącym uczynku.

Wróciła wcześniej z zakupów. Stanęła w drzwiach do mojego pokoju i zamarła, stojąc z siatkami pełnymi jakichś idiotycznych ziemniaków. Patrzyłyśmy sobie w oczy. Ona, skamieniała w drzwiach i ja, leżąca pod ojcem, który właśnie zbliżał się do szczytu. Chyba jej nie usłyszał, bo ruszał się między moimi udami, stopniowo przyspieszając, aż w końcu stęknął i spuścił się we mnie całym ładunkiem swoich wielkich jaj. WIĘCEJ… »

WYNIKI! WYNIKI!

BĄDŹCIE Z NAMI NA FACEBOOKU

LOGOWANIE

AKTYWNI KOMENTATORZY

(komentarze z ostatniego miesiąca)
  • Megas Alexandros (24)
  • anonim S (17)
  • Ania (15)
  • Mick (12)
  • Czarna Kaczuszka (11)
  • Nefer (10)
  • Radosky (7)
  • Roksana (3)
  • Karel Godla (2)
  • MRT_Greg (2)
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się, jak je wyłączyć.